Koncert Krzysztofa Pendereckiego pod batutą kompozytora
Wielka Sala Filharmonii Petersburskiej, 29 czerwca 2005 |
|
Krzysztof Penderecki, dyrygent jeden z najwybitniejszych współczesnych kompozytorów urodzony 23 listopada 1933 w Dębicy.
Kompozycję studiował u F. Skołyszewskiego, a następnie w PWSM w Krakowie u A. Malawskiego i S. Wiechowicza.
Jest laureatem wielu nagród artystycznych krajowych i zagranicznych, w tym m.in. I, II i II nagrody na II Konkursie Młodych Kompozytorów ZKP (1959), Nagrody Państwowej I stopnia (1968, 1983), Nagrody Związku Kompozytorów Polskich (1970), Nagrody im. Herdera (1977), im. Honeggera (1978), im. Sibeliusa (1983), Premio Lorenzo Magnifico (1985), fundacji im. K. Wolfa (1987), Grammy Award (1998, 1999, 2001), Grawemeyer Music Award (1992), Międzynarodowej Rady Muzycznej UNESCO (1993), nagrody Best Living World Composer (2000), Nagrody Księcia Austrii (2001).
Krzysztof Penderecki jest doktorem honoris causa kilkudziesięciu uniwersytetów m.in. w Rochester, Bordeaux, Leven, Waszynktonie, Belgradzie, Madrycie, Poznaniu, Warszawie, Buenos Aires, Glasgow, Krakowie i członkiem honorowym Royal Academy of Music w Londynie, Accade´mia Nazionale di Santa Cacilia w Rzymie, Akademie der Künste w Berlinie, Academia National de Bellas Artes w Buenos Aires, Academie Internationale de Philosophie de 1´Art w Berlinie, Royal Irish Academy of Music w Dublinie, American Academy of Arts and Letters. Posiada wysokie odznaczenia państwowe i zagraniczne. Krzysztof Penderecki to zjawisko w historii muzyki, nie tylko polskiej, zupełnie wyjątkowe. W muzyce XX wieku nikt chyba nie zrobił takiej kariery, jak on. Nie zrobił jej również tak szybko! Może tylko Igor Strawiński mógłby mu dorównać. I podobne, jak Strawińskiego, są meandry drogi twórczej Pendereckiego. Miał sukcesy od samego początku. Kiedy w 1959 roku rozstrzygnięto II Konkurs Młodych Kompozytorów Związku Kompozytorów Polskich, po rozszyfrowaniu godeł, którymi były opatrzone złożone anonimowo partytytury, okazało się, że zdobywcą I, II i III nagrody jest nieznany nikomu 28-letni asystent Wydziału Kompozycji w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Krakowie - Krzysztof Penderecki! Nagrodzonymi utworami były "Strofy" na sopran, głos recytujący i 10 instrumentów, "Emanacje" na dwie orkiestry smyczkowe oraz "Psalmy Dawida" na chór mieszany, instrumenty strunowe i perkusję. Partyturę "Strof", wykonanych na festiwalu "Warszawska Jesień" tego samego roku, zabrał po koncercie niemiecki wydawca Herman Moeck. Wkrótce utwór był grany w całej Europie, a Penderecki otrzymał zamówienie od słynnego festiwalu w Donaueschingen. W roku 1960 pisze utwór zatytułowany 8´37´´ (tyle trwała ta kompozycja), za który w rok później otrzymuje nagrodę Tribune Internationale des Compositeurs UNESCO w Paryżu. Utwór nazywa się teraz tren "Ofiarom Hiroszimy" i nadają go stacje radiowe na całym świecie, Penderecki zaś staje się czołowym przedstawicielem awangardy muzycznej tamtych czasów. Potwierdza tę pozycję niezwykłymi "Fluorescencjami" wykonanymi po raz pierwszy w roku 1962 w Donaueschingen. Poza instrumentami wielkiej orkiestry symfonicznej Penderecki wprowadza tutaj zawieszony arkusz blachy do imitowania grzmotów, gwizdki, kawałki szkła i metalu pocierane pilnikiem, grzechotki, dzwonek elektryczny, piłę, maszynę do pisania i syrenę alarmową. Instrumenty tradycyjne też brzmią niezwyczajnie, bo dźwięki są wydobywane z nich w zupełnie niekonwencjonalny sposób. Pendereckiego zna już cały muzyczny świat. Tak się przynajmniej wydaje... do momentu prawykonania w roku 1966 w Münster "Pasji według św. Łukasza". Oznacza ona zerwanie z radykalizmem awangardy. Penderecki stworzył dzieło przystępne dla zwykłego melomona, o zrozumiałej treści, konstrukcji i emocji. Sam mówił: "Nie zależy mi na tym, jak Pasja zostanie określona, czy jest tradycjonalna, czy awangardowa. Dla mnie jest po prostu autentyczna. I to wystarczy." Wystarcza do dziś. Penderecki jest sobą w każdym utworze i nie deprymuje go krytyka. A narażał się krytyce coraz częściej. Wystarczy powiedzieć, że w napisanej w 1978 roku operze - sacra rappresentazione "Raj utracony" dopatrywano się pastiszu muzyki Wagnera. Nie był to dla Pendereckiego komplement. On jednak trwa przy swoim i pisze taką muzykę, jaką chce pisać.
|